czwartek, 1 listopada 2018

Obsada "Wiedźmina" od Netflixa + info o konkursie

Wczoraj poznaliśmy wiele nowych nazwisk z obsady "Wiedźmina". Jako że wiele z nich wzbudza kontrowersje i niezadowolenie fanów, postanowiłem również wypowiedzieć się krótko o tych najwazniejszych. Posłużę się także fanartami tworzonymi na potęgę przez zniecierpliwionych widzów. Pozwalają one wyobrazić sobie, jak aktorzy mogą wyglądać po ucharakteryzowaniu.

Henry Cavill jako Geralt z Rivii

Pokazany wczoraj krótki filmik z ucharakteryzowanym Cavillem wzbudził kontrowersje. Jeżeli chodzi o moje odczucia, to posłużę się cytatem rodzimego klasyka: nie zdziwi was chyba, jeżeli powiem, że jestem lekko zaniepokojony zaistniałą sytuacją...
Jeżeli to jest finalna charakteryzacja to mamy problem. Wiadomym było, że włosy będą doklejane, niestety widać to aż za bardzo. Trudno pozbyć się skojarzenia z Legolasem, granym przez Orlando Blooma bohaterze z "Władcy Pierścieni". Poza tym Geralt w tym wydaniu jest zbyt grzeczny i gładki. Jego twarz miała być surowa, wręcz odpychająca. Gdzie blizny i niechlujny zarost? Miejmy nadzieję, że to nie jest ostateczna charakteryzacja...

Anya Chalotra jako Yennefer


Mimo najszczerszych chęci - nie. Nie pasuje mi ta grzeczna (zbyt młoda) buzia, lekko wysunięta szczęka i ciemna karnacja do wyniosłej, bladej i pięknej Yennefer. Poniżej wrzucam fanart, który nadal mnie nie przekonuje:
















Nie żebym coś sugerował, ale...

Freya Allan jako Ciri

Na tym zdjęciu aktorka wygląda jak przestraszone dziecko, co sugerowałoby powtórkę z polskiego wiedźmina, gdzie wszędobylski diabełek, jak opisywana jest mała Ciri, był żwawy niczym kłoda. Poniższy fanart sugeruje, że charakteryzacja może zdziałać cuda w tym przypadku, największy problem zatem pozostanie w umiejętnościach aktorskich Freyi. Oby była w stanie wcielić się w tą najważniejszą poza samym Geraltem rolę w serialu.


















Anna Shaffer jako Triss Merigold

Kolejna bardzo blada aktorka mająca wcielić się w czarodziejkę. Triss stała się ważną postacią dopiero dzięki serii gier od CDP. W książkach pojawia się ona dość rzadko i nie ma wielkiego wpływu na wydarzenia, większą rolę pełni pod sam koniec sagi. W związku z tym nie przejmowałbym się aż tak bardzo wyborem aktorki do tej roli. Zwłaszcza, że poniższy fanart pokazuje, że może nie być tak źle jak wygląda:














Joey Batey jako Jaskier

Patrząc na aktora w jego naturalnym wydaniu trudno doszukać się w nim Jaskra. Nieco lepiej wygląda z zarostem. Jednak nie to jest problemem. Aktor wydaje mi się zbyt młody. Poza tym, jego umiejętności aktorskie nie są zbyt wysoko oceniane. A pamiętać należy, że aktor pojawiać się będzie dużo i we wszystkich sezonach. Towarzyszy on Geraltowi zarówno w wielu opowiadaniach jak i przez całą sagę. Miejmy nadzieję na rolę życia.














Jodhi May jako Calanthe

Królowa Calanthe pojawić się w serialu powinna 3 razy, w tym tylko jeden na dłużej. Nie jest to więc wielka rola, ale za to ważna. Aktorka wydaje się być dobrze dobrana, nie ma co wymyślać.






Millie Brady jako Renfri

Kolejna aktorka, która pasuje mi do przeznaczonej jej roli. Ma w swym spojrzeniu coś z bezdusznej zabójczyni, którą będzie odgrywać. Renfri, zwana również Dzieżbą z racji nabijania przeciwników na naostrzone pale była przy okazji niebrzydką kobietą. Moim zdaniem trafiony wybór.















Maciej Musiał jako Sir Lazlo

Wiadomym było, że Netflix chce mieć w obsadzie jakiegoś polskiego aktora. I ze wszystkich naszych artystów, którzy mogliby wpasować się w wiele wiedźminowych ról, wybrano Macieja Musiała... I to do roli Sir Lazlo. Nie wiecie kto to jest? I słusznie, bo taka postać nie istnieje. Została wymyślona, zdaje się tylko po to, żeby polak mógł sobie zagrać jakąś rólkę... Nie wiemy narazie kim, dlaczego i po co będzie Sir Lazlo.









Eamon Farren jako Cahir

Nilfgaardczyk, który uparcie twierdzi że nie jest Nilfgaardczykiem pojawi się dopiero wtedy, kiedy akcja wkroczy we właściwą sagę, a więc zapewne w drugim sezonie, o ile pierwszy ma załatwić całkowicie kwestię opowiadań. Aktor wydaje się pasować do roli Cahira, chociaż moim zdaniem musiałby przybrać trochę na masie. Ostatecznie oddziały specjalne Nilfgaardu nie zatrudniały raczej chudzielców...






Lars Mikkelsen jako Stregobor

Przez wielu typowany był do roli Geralta. Niewątpliwie dobry aktor, który mógłby wnieść wiele dobrego do serialu dostał rolę Stregobora, wysokiego i chudego czarodzieja. Do roli zatem pasuje, szkoda tylko że pojawi się na ekranie łącznie może na 15 minut...






Royce Pierreson jako Istredd

Czarodziej, były kochanek Yennefer, który zaproponował jej małżeństwo. Wyzwał na pojedynek Geralta, jednak do starcia nie doszło. Biały, kruczowłosy, o szlachetnych rysach. Prawda, że podobny?
















Mimi Ndiweni jako Fringilla Vigo

 Równie uderzające podobieństwo do pierwowzoru widać w przypadku Fringilli. Krótko ostrzyżona, o jasnej cerze, miała romans z Geraltem, kiedy ten wraz z drużyną przebywał w Toussaint. Poniżej kadr z gry... Poprawność polityczna zaczyna denerwować, zwłaszcza że Wiedźmin nie wyklucza osób czarnoskórych. Można by spokojnie obsadzić osoby czarnoskóre do właściwych ról, nie ma potrzeby podmieniania ich na siłę...













Nie znamy jeszcze pełnej obsady, chociażby Borha trzy kawki, Filippy Eilhart, Milvy czy Regisa. Miejmy nadzieję na lepszy dobór aktorów niż dotychczas.

Co do konkursu, to zainteresowanie nie było zbyt duże. Postanowiłem jednak wyłonić zwycięzców i przekazać nagrody. Ale kto, co i jak dowiecie się jutro. Cześć!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komiks #4 Green Arrow - Życie i śmierć Olivera Queena

Data wydania: 20 wrzesień 2017 Scenariusz: Juan Ferreyra, Otto Schmidt, Benjamin Percy Tłumaczenie: Marek Starosta Wydawnictwo: Egmont  ...